Według Proroctw Agnes Nutter, Wiedźmy (jedynej na świecie w pełni dokładnej księgi przepowiedni), świat skończy się w sobotę. Właściwie to w przyszłą sobotę, tuż przed kolacją. Armie Dobra i Zła gromadzą się, Atlantyda się wynurza, a nastroje są napięte. Wszystko wydaje się iść zgodnie z Boskim Planem. Z wyjątkiem Azirafala, nieco pedantycznego anioła, i Crowleya, demona lubiącego hulaszczy tryb życia – obaj żyją wśród śmiertelników od Początku i zdążyli polubić ten styl życia – którzy wcale nie wyczekują nadchodzącej wojny. A ktoś najwyraźniej zgubił Antychrysta...